Witam.
Czy u nas musi być zawsze cos odwrotnie?
Mieszkam na ul Dubois czyli wg harmonogramu 2.rejon...(opakowaniowe odbiór 2. i 4.sroda lipca) i opakowania (żółty worek) powinien być odebrany w środę, a tu wracam dzisiaj z pracy (wtorek) i u osób które wystawiły to na cały tydzień, albo siedzą cały dzień w domu opakowania wywiezione-woreczki na wymianę puste wiszą na płotkach... super...tylko po co Harmonogram jakiś jak PUK odbiera kiedy chce... Chciałem wynosić worki w dniu odbioru z pomieszczenia, ale jak tak będzie to nigdy nie trafie...